Terra Glacensis
TERRA GLACENSIS – CZYLI GRAVELOWA PRZYGODA NA ZIEMI KŁODZKIEJ Po wyprawie nad morze w ramach Midsummer Epic, przyszedł czas na weekend w górach. Trudno nam w to uwierzyć, ale był to pierwszy raz, gdy NGE trafiło w polskie góry – po ponad roku wspólnych ustawek i wyjazdów. A jak polskie góry i gravel, to koniecznie musiały być Sudety i przepiękna Ziemia Kłodzka.
GÓRY ORLICKIE
Sobota to piękna runda po górach Orlickich, na pograniczu polsko-czeskim. Podzieliliśmy się na dwie grupy różniące się długością trasy i tempem – obie trasy łączyły się jednak w „puntach gastronomicznych”. Co tu więcej dodać – pogoda była świetna, szutry idealne, widoki wspaniałe! Po południu odwiedziliśmy Masarykovą Chatę na smażony ser z kofolą, a po zjeździe do Dusznik poprawiliśmy obiad deserem. Dzień idealny. Prognozy na niedzielę nie były jednak optymistyczne.
GÓRY STOŁOWE
Niedziela powitała nas chłodem i mżawką. Na szczęście z cukru nie jesteśmy, więc ruszyliśmy zgodnie z planem, by najlepiej wykorzystać względne okienko pogodowe. Pojechaliśmy w góry stołowe – na krótką rundę regeneracyjną. Nie dzieliliśmy się tym razem, pojechaliśmy wszyscy razem. Humory dopisywały pomimo niesprzyjającej aury. Każda ustawka NGE musi zakończyć się pizzą, toteż weekend zakończyliśmy we włoskiej knajpie w Polanicy.
Tak oto kolejny piękny weekend przeszedł do historii. Niezmiernie nas cieszy, że z każdym kolejnym wyjazdem pojawia się coraz więcej nowych twarzy. To naprawdę wspaniała sprawa – spędzić aktywny weekend w towarzystwie ludzi dzielących tę samą pasję, oraz obserwować jak rośnie nasza rodzinka NGE!
Inne historie
Midsummer Ride '26 [video]
Najdłuższe dni w roku zasługują na to, by spędzić je na zewnątrz. Dlatego każdego roku na midsummer robimy razem coś epickiego. Przez 3 gorące, czerwcowe dni pokonaliśmy ponad 640 kilometrów w drodze do Świeradowa-Zdrój. To historia o tym, że czasem droga naprawdę jest celem. ...i jest coś pięknego w tym, że 9 dorosłych facetów bierze wolne w środku tygodnia tylko po to, by z kumplami przejechać rowerem pół kraju.
Endless x Specialized Warsaw
Działo się w zeszłą sobotę! Mimo mało przyjemnej aury, ponad 80 osób zgromadziło się w sobotni poranek pod Specialized SOHO. Przejechaliśmy ponad 100-kilometrową rundę Eastern Drift po sosnowych lasach Mazowieckiego Parku Krajobrazowego i spędziliśmy razem świetny dzień. Tym samym zainaugurowaliśmy collabo ze Specialized Warsaw, z którymi pojedziemy w tym roku jeszcze kilkukrotnie. W ramach współpracy przez cały sezon 2026 czeka na Ciebie pakiet zniżek i rabatów w sklepach Specialized Warsaw - szczegóły niżej.